GacMakeUp zawsze szczere recenzje

Magdalena Gac MakeUp Art instagram
paese

Kontynuuję przegląd kosmetyków z PaeseBoxów! Dziś nadszedł odpowiedni czas na recenzję paletki cieni do oczu z limitowanej kolekcji Holiday Dreams. Używana przez długi czas po dziś dzień, więc myślę, że mogę o niej powiedzieć już wszystko. Zaczynamy! Weź kubek z herbatą i przekonaj się, czy chcesz poszperać po internecie i ją kupić! :)

paese

OPIS PRODUCENTA:
"Matowe cienie do powiek o zwiększonej intensywności koloru. Nasycone pigmentami cienie gwarantują maksymalne odwzorowanie koloru na powiece. Pigmenty zostały otoczone cząsteczkami silikonowymi, dzięki czemu zapobiegają blednięciu koloru na skórze i przedłużają jego trwałość. Proteiny jedwabiu wygładzają powierzchnię powieki oraz ułatwiają aplikację cieni."

CENA:
29,00 zł, można ją dostać w Internecie np. TUTAJ za 26,90 zł

ZESTAW: 
nr 2, THAITI

W SKŁAD WCHODZĄ:
3 matowe cienie


PAESE

Na pewno już sami zauważyliście, że paletka jest przepiękna. Kolorowa, na białym tle owoce, kieliszki, oliwki, od razu nasuwa się myśl lata, wakacji, ciepełka, słońca i opalania. Zawsze jak na nią patrzę, mam takie miłe skojarzenia. Ja akurat jestem wielbicielką pięknych opakowań, rozczulają mnie i lubię na nie patrzeć. Paletka jest kartonowa, gładka, śliska, zamykana na magnes. Nietrudno ją ubrudzić, jak również wyczyścić. Kartonowe pudełko należy do tych lepszych jakościowo, jest dość twarde, nie odkształca się, a zamykanie i otwieranie jest  bardzo swobodne. Plusem jest również wielkość paletki. Nie jest za duża, a atutem jest też to, że jest płaska. Idealna do torebki, do zabrania w podróż, bo nie zajmuje dużo miejsca, a jak wiadomo, nam kobietom zawsze go brakuje :)

Waga tej paletki jest moim zdaniem "w sam raz". Nie odczujecie za bardzo jej obecności, co jest plusem dla profesjonalistów, bo im mniejszy ciężar, tym kufer szczęśliwszy.

W środku mamy trzy matowe cienie. Zapach delikatnie pudrowy, cienie są duże, ułożone od najjaśniejszego do najciemniejszego koloru. Są niesamowicie napigmentowane! W dotyku kaszmirowe, delikatne, operowanie nimi to sama przyjemność.  Kolor cielisty to mój ulubiony, używany najczęściej. Idealny jako cień bazowy czy też po prostu solo lub połączony z innymi kolorami. Brąz, to takie kakao, świetnie sprawdza się jako cień na całą powiekę, podkreślenie linii rzęs czy jako cień, którym budujemy zewnętrzny kącik. Kolor różowy, to taki cukiereczek. Pastelowy kolor, który śmiało można używać jako róż do policzków. Jest to jeden z niewielu róży, który mi się podoba, bo pastelom nie odmawiam :) 


Cienie te współgrają z cieniami innych marek, blendowanie ich nie sprawia żadnej trudności, przejścia są płynne i pędzle nie ścierają ich przy pracy. Największym ich plusem, zaraz po pigmentacji jest wydajność. Cienie te są nie do zajechania jeśli nie używamy ich codziennie po kilka razy, serio. Używam ich zazwyczaj co dwa, trzy dni do makijaży dziennych, a ich nie ubywa. 

Jeśli chodzi o trwałość, to z tym nie ma żadnego problemu. Jeśli dobrze przygotujecie powiekę, wykonacie prawidłowo makijaż oka, to cienie trzymają się na powiekach spokojnie cały dzień.

Moją preferencją jest nakładanie ich palcami. Dają wtedy najlepszy efekt, ale idąc dalej, pewnie dla wielu z Was będzie to minus. Fakt, nakładane pędzlem nie są aż tak soczyste. Ja praktycznie każdego dnia maluję się palcami, dłońmi, bo zwyczajnie jestem zbyt leniwa, by używać tak wielu pędzli (ograniczam się do może 5 :D ), ale wtedy też czuje największą przyjemność z posługiwania się nimi. Mimo, że palce są zazwyczaj może nieco tłuste, to bez problemu nakładają cienie, rozcierają granice, a pędzlem, to już całkiem bułka z masłem. 

Poniżej zdjęcie kolorów. Mamy tutaj cienie nałożone bez bazy, dwukrotnie przejechane tym samym palcem z jednokrotnie nabranym kolorem. 

paese


Share
Tweet
Pin
Share
2 komentarze
paesebox


Kochani! Dzisiaj mam dla Was recenzje, miała być szybciej, ale ja tam zmuszać się nie lubię i lubię pisać jak przychodzi ten odpowiedni moment! Seria recenzji kosmetyków firmy Paese nadeszła! Są to kosmetyki, które znalazłam w paesieboxie. Muszę tutaj koniecznie dodać, że żadnego kosmetyku nigdy wcześniej nie miałam w łapkach ani na sobie.

Przygotowałam dla Was moją opinię o podkładzie ☆ Ideal Matte XXL ☆. Zastanawiałam się czy jest sens o nim pisać, ponieważ te podkłady zostały wycofane całkowicie, ale! można je jeszcze kupić na stoiskach Paese, dlatego właśnie moja decyzja była na - tak. Dlaczego? Bo może właśnie teraz macie ostatnią szansę kupić swój idealny podkład za niewielkie pieniądze.

paese ideal matte xxl

☆CENA: 19,99 zł - 27zł

☆KOLOR DO WYBORU: porcelanowy, naturalny, ciepły beż, złoty  beż, opalony

☆POJEMNOŚĆ: 50ml

☆OPIS PRODUCENTA: Ideal Matte XXL marki PAESE. Podkład matujący do cery normalnej, tłustej i mieszanej, a także wrażliwej i skłonnej do alergii. Zapewnia idealnie matowy i trwały makijaż przez cały dzień. Precyzyjnie pokrywa wszelkie niedoskonałości cery oraz wyrównuje jej koloryt. Skład kosmetyku został wzbogacony o filtr SPF 6. Kremowa konsystencja doskonale stapia się ze skórą zapewniając jednolitą cerę bez efektu maski. Kwas hialuronowy oraz gliceryna zapewniają zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia. Nie wysusza skóry. Nie powoduje powstawania zaskórników. Produkt dostępny w 2 wariantach opakowań.

☆SKŁAD: AQUA, CYCLOMETHICONE, CYCLOPENTASILOXION, PEG-12 DIMETHICONE CROSSPOLYMER, GLYCERIN, PEG-12 DIMETHICONE, DODUM CHLORIDE, PENTHANOL, TOCOPHEROL, PHENAXYETHANOL, METHYLPARABEN, ETHYLPARABEN, BUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, ISOBUTYLPARABEN, ASCORBYL POLMITATE, HYALURONIC ACID, RETINAL, PERFUM, CINNAMYL ALKOHOL, HYDROXYCILRONELLAL, LILAL, LINALOOL, MAY CONTAIN: +/- CI 77891, +/- 77491, +/- CI 77492, +/- CI 77499.

☆Made in Poland!

paese ideal matte xxl

☆Opakowanie jest szklane z plastikową pompką (plusik!). Nieco ciężkie, ale kto by zwracał na to uwagę przy tak wielu plusach? :)

☆Kolor, który ma nad sobą koronkę, to jest kolor, który ja posiadam czyli porcelana. Dla mnie? O dziwo! Kolor idealny. Żółte tony, nienachalne, świetnie radzi sobie z przykryciem naszych twarzowych wrogów - naczynek, wyprysków. Delikatnie, ale to na prawdę delikatnie ciemnieje, więc nie sprawdzi się on u osób bardzo, ale to bardzo bladych. Sama jestem typem bladzioka, ale mimo zmian na skórze jestem trochę jak żołnierz na poligonie - tam mina, tam bomba, podkład się ze mną zakumplował.

☆Zapach jest ładny. Delikatny, nieodrzucający, słodki i myślę, że będziecie zadowolone. Totalnie nie przeszkadza, a po nałożeniu podkładu na buzię, nie utrzymuje się długo, więc osoby wrażliwe na zapachy - możecie być spokojne! :)

☆Rozprowadzanie podkładu jest bardzo przyjemne. Czy to palcami, czy to gąbką czy pędzlem. Ja zazwyczaj nie mam czasu i używam swoich łapek. Rozprowadza się równo, bez smug, a przy okazji jest bardzo ☆wydajny. Używam go codziennie, a zużyłam 1/10 opakowania co mnie bardzo cieszy, bo zostanie ze mną na dłużej.

☆Konsystencja jest taka pół na pół. W opakowaniu wydaje się zbita, ale na dłoni już lekko lejąca, ale nie wodnista, dzięki czemu nie musimy się martwić, że przy manewrowaniu dłonią czy paletką gdzieś nam skapnie.

☆Krycie średnie, ale z możliwością nabudowania większego. Przy swojej cerze podkład nakładam na całą twarz i rozcieram na linii żuchwy, a te bomby i miny traktuję dodatkowymi kropelkami podkładu - wklepując je i jest efekt, który chcę uzyskać.

Podkład sam w sobie jest ☆delikatny, nie tworzy efektu maski, ja na przykład nie za bardzo czuję, żebym miała coś na twarzy. Szybko ☆zastyga, dlatego musimy pracować nim nieco szybciej, ale zastyga równomiernie, więc w razie draki i śpieszenia się - podkład ten nas uratuje i szybko przygotuje naszą twarz na dalszy makijaż. Świetnie zgrywa się z innymi produktami do makijażu.


paese ideal matte xxl

Dodatkowym plusem jest to, że produkt ten ☆nie potrzebuje zbyt dużej ilości pudru. Bardzo ładnie matuje, wykończenie jest aksamitne, lekko pudrowe i ja w zasadzie przypudrowuję miejsca, które wiem, że na pewno w końcu zaczną się świecić. Na te pozostawione miejsca bez żadnego trudu nakładam np. rozświetlacz bez tworzenia plam.

☆Nie odkłada się w zmarszczkach, płatkach nosa czy innych naszych małych niedoskonałościach, którymi i tak nie powinniśmy się przejmować!:)

Jakie są minusy tego podkładu? Oprócz tego, że go całkowicie ☆wycofują, to po ok. 4-5 godzinach przy warunkach pogodowych jakie teraz mamy, czyli jesień, już powoli okres zimowy ☆podkład traci swoje właściwości matujące i świecenie naszej skóry wymaga poprawek. Obawiam się delikatnie o okres letni, czy przy wyższych temperaturach nie będzie to nadmiernie dokuczliwe.

Jednym z minusów jest również to, że przy zbyt dużej ilości pudru, który sobie nałożymy, otrzymujemy ☆strasznie sucha i tępą w dotyku twarz, dlatego trzeba z rozwagą posługiwać się produktami sypkimi


To już koniec tej dość długiej recenzji, ale mam nadzieję, że dowiedzieliście się wszystkiego co chcielibyście wiedzieć i wyczerpałam temat. Jeśli nie, zapraszam do komentarzy, pytajcie jeśli coś nie zostało zawarte :)


___________
Post nie jest sponsorowany.
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Older Posts

O mnie

Z wykształcenia prawnik, na co dzień pasjonatka makijażu i kosmetyków. Brzmi jak mieszanka wybuchowa, ale może zacznijmy od początku! Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się, gdy byłam w gimnazjum. Miałam potrzebę pisania i zostało mi to do dziś. Później doszła fascynacja kosmetykami, ich opakowaniami, działaniem, zatem powstały recenzje. Następnie zrobiłam krok dalej. Był to makijaż. Małymi kroczkami starałam się stworzyć coś poprawnego. Do mojej fascynacji doszła charakteryzacja. "Blizny, krew, rany, to jest to" - pomyślałam. Zaczęłam tworzyć z niczego, aż w końcu przyszedł czas na profesjonalne kosmetyki. Jestem samoukiem i myślę, że jest to wyjątkowe. Wszystko co potrafię jest zasługą mojej pracy i to właśnie to jest moim osobistym drobnym sukcesem. Staram się być niezależna, jak tylko potrafię. Jestem też jedną z Administratorek najlepszej grupy makijażowej na facebooku „Świat Pędzli – Wizażystki, Makijażystki”. Grupę tworzymy z pasją co widać na każdym kroku. Po kilku miesiącach rozwinęłyśmy się o nową grupę „Świat Pędzli po godzinach”, gdzie dzielimy się kawałkiem swojego życia. Wszystko co robicie, róbcie z pasją i miłością, a efekty będą widoczne gołym okiem.

Obserwuj mnie

skontaktuj się ze mną

  • 💌 WSPÓŁPRACA
  • ✅ PRAWA AUTORSKIE

Wyświetlenia

a ten produkt już znasz?

2# AKCJA ANTYPODRÓBKOWA - The Balm 🌞 Bahama Mama 🌞 Jak rozpoznać podróbkę od oryginału?

Tagi

akcesoria akcja antypodróbkowa aliexpress bubel Cailyn Catrice chińszczyzna Constance Carroll DR. G. ebay Eos Essence gąbki do makijażu Golden Rose Hakuro Hean HotMakeUp Hulu Brushes kosmetyki krem BB M Brush MAC Make-Up Studio makijaz makijaż matowa pomadka MissSporty nie testowane na zwierzętach niska półka cenowa NYX Ofra Paese pędzle pielęgnacja recenzja średnia półka cenowa Tarte The Balm Too Faced wysoka półka cenowa Zoeva

Created with by BeautyTemplates | Distributed by Gooyaabi Templates